Czy grzejniki potrzebne są w kuchni?

W kuchniach znajdujących się w blokowych mieszkaniach zazwyczaj zainstalowane są grzejniki, choć zazwyczaj w skromnej liczbie kilku kolanek. Czy jednak są one tam naprawdę potrzebne? Warto się zastanowić chwilę nad tą kwestią. Jeżeli kuchnia jest użytkowana i dużo się gotuje, automatycznie robi się w niej ciepło. Zwłaszcza gdy pomieszczenie jest małe. Jednak wystarczy korzystać z kilku palników, a czasem po prostu podgrzewać wodę na kuchence elektrycznej, by powietrze w kuchni w zauważalny sposób robiło się cieplejsze. Przy gotowaniu obiadu często zaczynają parować szyby nawet przy włączonym okapie. Z tego powodu gospodynie domowe nauczone doświadczeniem nawet w srogą zimę potrafią otworzyć okno w czasie przygotowywania jedzenia. Dzięki temu zapach z kuchni nie rozprzestrzenia się na pozostałe pomieszczenia, a przy tym nie osadza się na meblach kuchennych. Zwłaszcza tłuszcz z wszelkich pionowych i poziomych powierzchni jest później wyjątkowo ciężko usunąć. Otworzenie okna podczas gotowania, gdy za szybą panują niskie temperatury, powoduje dodatkowo, że w pomieszczeniu pojawia się tuż przy oknie para wodna, która wdmuchiwana jest wewnątrz pomieszczenia. Dzieje się tak z powodu zbyt dużej różnicy temperatur. Grzejniki w kuchni używane są sporadycznie, np. podczas robienia śniadania lub kolacji, zazwyczaj jednak nie opłaca się to – jedzenie przygotowuje się krótko, a potem lepiej jest je po prostu przenieść do innego pokoju. Będzie to szybsze niż rozgrzanie pomieszczenia za pomocą włączonego grzejnika. Jednak najszybciej byłoby po prostu wstawić wodę na herbatę – w kuchni od razu zrobi się ciepło.