Skale temperatury
Istnieje wiele rodzajów skal temperatury wykorzystywanych do pomiaru ciepła. Noszą one nazwy swoich twórców. Najpopularniejszą jest bez wątpienia skala Andersa Celsiusa. Wykonał on termometr rtęciowy, który za zerowy stopień przyjął temperaturę wrzenia wody, a sto jako jej krzepnięcie w lód. Dziś używa się odwróconej skali. Dla przykładu optymalna temperatura w pomieszczeniu wynosiła 80 stopni, dziś 20, a temperatura za oknem miała 110 stopni, nie jak obecnie -10. Naukowcy, w tym Linneusz, zaproponowali odwrotny układ skali, który byłby prostszy do zastosowania. W niektórych krajach anglosaskich stosuje się skalę Fahrenheita. Najniższą temperaturą była zanotowana w Gdańsku, gdzie mieszkał. 100 stopni oznaczało temperaturę jego ciała. Niestety, gdy naukowiec to badał, miał stan podgorączkowy, dlatego skala przesunęła się i 100 stopni F odpowiadało 37,8 stopniom C. W połowie XVIII wieku dokonano zmiany stopni; na 0 stopni F określono temperaturę mieszaniny wody z lodem z salniakiem. Na 32 stopnie określono temperaturę mieszaniny wody i lodu, która była jednocześnie temperaturą topnienia. Uważa się, że 1 stopnień F odpowiada 5/9 K. Trzecią znaną skalą termometryczną jest skala Kelwina uważana za absolutną, ponieważ zero na tej skali to najniższa możliwa temperatura. 0 kelwinów oznacza, że cząsteczki przestają drgać. Nie da się jej uzyskać, poznano ją metodą obliczeń. 0 kelwinów wynosi -273,15 stopni w skali Celsjusza (dla przykładu, temperatura w próżni kosmicznej wynosi -272 stopnie C). W skali Kelwina nie używa się określenia „stopień”, a wykorzystuje się nazwę jednostki miary, czyli kelwin.